gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 26 03 2006, 5:35 Temat postu: Xena/ inne spojrzenia
|
 |
|
Post skopiowany z "niewyrównane rachunki" a skopiowany bo jest dobrym naprowadzeniem na nowy temat
R wyjęłaś mi kiedyś z ust trafny tekscik. Przerabiałaś już wszystkie Xenowe tematy ale nowe osoby oznaczają nowe poglądy, nowe rozmowy i nowe tereny. Do poglądów właśnie trzeba się przyzwyczajać lub przynajmniej próbować, a w razie głupoty nie wypominać za mocno.
"Karze się tych, których łatwo karać". No to akurat wyolbrzymiłem bo nie było to aż tak widoczne. Próbuję tylko dostroić pewne kawałeczki serialu, żeby wyszło coś o innym kształcie niż ten najbardziej widoczny. (Kurde dziwnie gadam ostatnio). Tak samo jak próbujemy w niektórych sytuacjach rozpoznać, która cecha Xeny akurat weźmie w danej chwili góre. Lub też z czym coś nam się kojarzy, np scena czy wygląd jakiejś postaci. Gabriele często widzimy jako bardkę, Xena oczywiście jako wojowniczka; tylko można się pobawić np podstawiając jakąś postać pod inne charaktery np: Xena barbarzyńca, Xena złodziejka, Xena morderczyni itp. Pisząc to co było w poprzednim poście o tym właśnie myślałem i stąd wyszło takie pogmatwanie.
Ale żeby trzymać się tematu. "karze się tych, których łatwo karać"- tu argumentów mocnych nie mam. Wydaje mi się sporym zaniedbaniem lub taką Xenową słabością Xeny, że pewne sytuacje rozwiązała tak a nie inaczej. Ale dla zabawy można spojrzeć na to tak:
1 odcinek i ta ścieżka zdrowia Xeny. Dlaczego się nie zemściła? Wojowniczka została wygnana i upokorzona i chyba powinna (po wydobrzeniu) rozwiązać dług mieczem. To nie jest zaprzeczeniem tej filozofii o której klikałaś tylko takim podstawieniem pod wybrany charakter- barbarzyńcy.
Zauważ też ile było sytuacji, w których Xena darowała życie swoim pokonanym przeciwnikom a niekiedy miała mocne powody żeby ich zabić. Darowała im niestety zbyt często. Callisto też miała okazję zamordować w walce a wybrała zimną zemstę i pozwoliła jej udusić się w tych ruchomych piaskach. Zimna zemsta, łatwo wymierzona= łatwa kara.
Któryśtam odcinek w 5 sezonie: śmiertelna walka z pół_bogiem, który równie dobrze mógł Xene pokonać jak zginął? Wykonał skok, Xena spokojnie i lekceważąco stąpnęła stópką na jedną stronę bala a druga strona go przebiła na wylot. Potężnego przeciwnika powinna zabić mieczem ale taką śmiercią go zhańbiła.
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|