Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Grupy
Niewyrównane rachunki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess e-gosciniec Strona Główna -> O serialu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 19 03 2006, 21:28    Temat postu: Niewyrównane rachunki
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

A dużo tego było. Za szybko zapominano o niektórych urazach i często niektóre "sprawy" przechodziły zbyt gładko.
Xena - 3x02 - Been there done that -gość zabił Joxera i odszedł sobie spokojnie bez żadnego uszczerbku na zdrowiu za sprawką Gabrieli czy Xeny Twisted Evil To taki drobny przykład a było tego duuużo więcej i to różnego kalibru. Pamiętacie jeszcze jakieś sytuacje tego typu?







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Gość









PostWysłany: 19 03 2006, 23:59    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Post usunięto







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 20 03 2006, 0:54    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Po pierwsze jakie to ma znaczenie że został zabity "przypadkowo"?Zemsta to sprawiedliwość i powinna zostać wymierzona. Po drugo tak zwana przysługa o której piszesz i irytujące zachowanie Joxera to tylko Twoja opinia a nie fakt ;a o faktach mamy chyba w tym temacie pisać. Po ente Xena nie wpadła jeszcze w ten powtarzający się wir na tyle, żeby wiedzieć że to będzie odkręcone.

Cytat:
Czepianie sie Najary,

i inne wymienione zdarzenia>>jak to się ma do niewyrównanych rachunków? Dla wyjaśnienia- chodzi o przełknięte zniewagi itp które powinien zakończyć miecz Twisted Evil







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Gość









PostWysłany: 20 03 2006, 1:20    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Post usunięto







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 20 03 2006, 1:52    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Xena miała w serialu wiele twarzy. Zła i mordercza, mordercza i głupia, mordercza z chwilowymi dobrymi odruchami potem znowu wracała do stanu pierwotnego, Xena przemieniona i dobra mimo że chwilami jej nie wychodziło i kolejna twarzy Xeny to jest (jej ostatnia)- taka jaką ją pamiętasz i to przyćmiewa pozostałe. Bezkrytycznie to wszystko przyjmujesz i to raczej Ty nie łapiesz- widzę to po znacznych uproszczeniach.
Naklepanie Najary o czym wspominasz, nie byłoby takie proste i to odbiega od niewyrównanych rachunków. Dalszy z tego wniosek jest wredny bo oznacza że karze się tych, których łatwo karać ale ta cecha również jest w serialu widoczna tylko jak zwykle bezkrytyczna R tego nie widzi Evil or Very Mad Nie odbieraj Xenie wszystkich jej pierwotnych cech, mimo że niektóre straciła lub przyćmiła.
A to co łapiemy w serialu i tej "filozofii" jest sprawą indywidualną każdego z nas i Twoje sądy na mój temat mało mnie interesują







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
R
Gość








PostWysłany: 25 03 2006, 13:10    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

gostek_ napisał:
Xena miała w serialu wiele twarzy. Zła i mordercza, mordercza i głupia, mordercza z chwilowymi dobrymi odruchami potem znowu wracała do stanu pierwotnego, Xena przemieniona i dobra mimo że chwilami jej nie wychodziło i kolejna twarzy Xeny to jest (jej ostatnia)- taka jaką ją pamiętasz i to przyćmiewa pozostałe. Bezkrytycznie to wszystko przyjmujesz i to raczej Ty nie łapiesz- widzę to po znacznych uproszczeniach.


Ja pamietam wszelkie wersje Xeny - glownie dlatego, ze kiedy cos mi zaczyna zgrzytac, widze scenarzystow stoajacych za wpadkami postaci.
Tak samo jak widze ich glupoty w stosunku do postaci Gabrieli.
Nie raz i nie dwa, wytyakalam w postach na temat obejrzanych odcinkow, ze tutaj i tutaj zachowanie Xeny mi sie nie podoba, jest glupie, nie pasujace d oreszty czy do ogolnego rysu postaci jaki nam pokazuja SAMI TWORCY, a nie ze ja sobie ja taka wyobrazilam czy tez chcialabym, zeby taka byla. Ponownie przypominam, ze moja wiedza to polaczenie nie tylko obejrznaych odcinkow i moich ewentulanych opinii o poczynaniach postaci wzgledem doswiadczenia zyciowego i kultury europejskiej <g> (troche inaczej patrzymy na niektore rzeczy niz Amerykanie jak zuwazylam), ale tez wiedza behindowa, czyli to co scenarzysci, rezyserzy, aktorzy, Tapert, pomyslodawcy postaci sami powiedzieli o odcinku, pomysle, pokazaniu zachowania bohaterek.
Xena mordercza byla na full tylko w retorspekcjach. Odbijalo jej tez na tle Gabrieli o czym takze wspomnialam w poprzednim poscie, a czego chyba nie zauwazyles, oczywiscie.
Glupia bywala jednak rzadko.
Ale glowna mysl przewodnia postaci w serialu to Xena nawrocona, ktora zerwala z mroczna przeszloscia i probuje do niej nie porwacac, ale nie zawsze w wyniku roznych zdarzen jej sie to udaje. Ucieka przed potwarami przeszlosci, ale te ja co rusz dopadaja i wtedy sie dowiadujemy o jakms kolejnym jej zlym postepku z czasow kiedy nie znala G. Ewentualnie robi cos niemoralnego zp unktu widzenia tego swojego zrywania, bo G jest w niebezpieczenstwie albo ktos inny na kim jej zalezy (tutaj dobrym przykladem jest Debt albo Legacy).
Ja i bezkrytycym? A to dobre.

Cytat:

Naklepanie Najary o czym wspominasz, nie byłoby takie proste i to odbiega od niewyrównanych rachunków. Dalszy z tego wniosek jest wredny bo oznacza że karze się tych, których łatwo karać ale ta cecha również jest w serialu widoczna tylko jak zwykle bezkrytyczna R tego nie widzi Evil or Very Mad


Ok, w podawanych przykladach troche sie rozpedzilam, bo wrzucialm do jednego worka juz wszlkie serialowe niekonsekwencje zachowan postaci, a nie tylko to "zakonczenie mieczem".
Ale te ostatnie tez tam podalam. Uwazam, ze Varie powinna byla zabic za jej probe zastrzelenia G.

"karze sie tych, ktorych latwo karac"?
Zupelnie nie rozumiem co masz na mysli.
Ja tez dpstrzegam zle podejscie Xeny do Najary i nie podoba mi sie ono. Moje niezadowolenie wynika jednka z tego, ze Xena kieruje sie prywata, zazdroscia i karze kogos za co samej siebie nie karze oraz puszcza wolno zbirow co maja wieksze grzechy na sumieniu. Nie widze tutaj latwosci karania i nie wiem o co ci z nia chodzi...
Ogolna linia postaci Xeny jest jednka taka jak napisalam - nawrocona. Oczywiscie, to onawrocenie nie jest zawsze w 100% doskonale z powodu pomyslow scenarzystow (nie zawsze kiepkich i dodajacych fajnej pikanterii postaci Xeny) i o tym tez pisalam. Jednak nie moge sie zgodzic z twoja wizja, ze ona w serialu moglaby po Sins of the Past byc tak glupio krwiozercza jak w migawkach z przeszlosci.
Ja tez lubie Evil Xene, ale ona taka moze byc tylko w retrospekcjach albo wtedy jak cos jej sie rzuci na mozg zupelnie, a nie normalnie.

Cytat:

Nie odbieraj Xenie wszystkich jej pierwotnych cech, mimo że niektóre straciła lub przyćmiła.


Zadnych nie stracila. Cala zabawa z nia polega na tym, ze pokazuja jak PROBUJE je tlumic i nie wracac.

Cytat:

A to co łapiemy w serialu i tej "filozofii" jest sprawą indywidualną każdego z nas i Twoje sądy na mój temat mało mnie interesują


Jest indywidulana, ale brak niektorych informacji moze sprawiac, ze sa z gruntu bledne. Moje takze moga takie byc, kiedy nie wiem czegos, co wiedza sami tworcy.
No to niech cie nie interesuja, co nie oznacza, ze ja z tego powodu przestane pisac co uwazam na temat TWOJEGO odbierania serialu, jezeli to tutaj opiszesz, a to nie jest jednoznaczne z tym co niby uwazam na TWOJ temat Twisted Evil







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 26 03 2006, 5:31    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

R wyjęłaś mi kiedyś z ust trafny tekscik. Przerabiałaś już wszystkie Xenowe tematy ale nowe osoby oznaczają nowe poglądy, nowe rozmowy i nowe tereny. Do poglądów właśnie trzeba się przyzwyczajać lub przynajmniej próbować, a w razie głupoty nie wypominać za mocno.
"Karze się tych, których łatwo karać". No to akurat wyolbrzymiłem bo nie było to aż tak widoczne. Próbuję tylko dostroić pewne kawałeczki serialu, żeby wyszło coś o innym kształcie niż ten najbardziej widoczny. (Kurde dziwnie gadam ostatnio). Tak samo jak próbujemy w niektórych sytuacjach rozpoznać, która cecha Xeny akurat weźmie w danej chwili góre. Lub też z czym coś nam się kojarzy, np scena czy wygląd jakiejś postaci. Gabriele często widzimy jako bardkę, Xena oczywiście jako wojowniczka; tylko można się pobawić np podstawiając jakąś postać pod inne charaktery np: Xena barbarzyńca, Xena złodziejka, Xena morderczyni itp. Pisząc to co było w poprzednim poście o tym właśnie myślałem i stąd wyszło takie pogmatwanie.
Ale żeby trzymać się tematu. "karze się tych, których łatwo karać"- tu argumentów mocnych nie mam. Wydaje mi się sporym zaniedbaniem lub taką Xenową słabością Xeny, że pewne sytuacje rozwiązała tak a nie inaczej. Ale dla zabawy można spojrzeć na to tak:
1 odcinek i ta ścieżka zdrowia Xeny. Dlaczego się nie zemściła? Wojowniczka została wygnana i upokorzona i chyba powinna (po wydobrzeniu) rozwiązać dług mieczem. To nie jest zaprzeczeniem tej filozofii o której klikałaś tylko takim podstawieniem pod wybrany charakter- barbarzyńcy.
Zauważ też ile było sytuacji, w których Xena darowała życie swoim pokonanym przeciwnikom a niekiedy miała mocne powody żeby ich zabić. Darowała im niestety zbyt często. Callisto też miała okazję zamordować w walce a wybrała zimną zemstę i pozwoliła jej udusić się w tych ruchomych piaskach. Zimna zemsta, łatwo wymierzona= łatwa kara.
Któryśtam odcinek w 5 sezonie: śmiertelna walka z pół_bogiem, który równie dobrze mógł Xene pokonać jak zginął? Wykonał skok, Xena spokojnie i lekceważąco stąpnęła stópką na jedną stronę bala a druga strona go przebiła na wylot. Potężnego przeciwnika powinna zabić mieczem ale taką śmiercią go zhańbiła.

Dobra przesadziłem. Ten post zapoczątkuje inny temat a w tym kontynuujmy o niewyrównanych rachunkach.








_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
R.
Gość








PostWysłany: 27 03 2006, 14:44    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

E, no nie dziel tak kazdego tematu, bo sie pogubimy. To naturalne, ze poczatkowy temat moze ewoluowac. Poki nie jest na full dygresyjny, to mozemy go ciagnac tutaj. Ok, postaram sie cos odpowiedzic wieczorkiem dalej.







_________________
Powrót do góry
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess e-gosciniec Strona Główna -> O serialu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach



Montaze Xenowe | Stare Filmy | Siedlce