| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Xenka

Dołączył: 25 Paź 2005 Napisane posty: 13
|
Wysłany: 18 11 2005, 21:16 Temat postu: Gay vagou- gorąca dyskusja =)
|
 |
|
Gostek,jak prosiles przenosze dyskusje tutaj =)a co do zwiazkow homosexualnych to mam odrobine odmienne zdanie,chociazby przey legalizacji zwiazkow,zwlaszcza ze nie wierze w cos zwanego "świętym sakramentem". Nie,nie jestem ateistka,ale w wiekszosc tych koscielnych bzdur wymyslonych przez ksiezy nie wierze ;-/ bo chociazby 7 sakramentow wymyslil nie Bóg tylko ksieza ale mniejsza z tym 
_________________ Some things are worth dying for. Being prepared to sacrafice all for love.
Ostatnio zmieniony przez Xenka dnia 04 05 2006, 21:42, w całości zmieniany 2 razy _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 18 11 2005, 21:28 Temat postu:
|
 |
|
Xenka, pomijając fakty religijne, są pewne świętości w które trzeba wiezyć. Nie mówię tak tylko dlatego że jestem więżący- bo jestem ale zwłaszcza, że człowiek musi coś szanować i coś czcić i respektować. A jeśli chodzi o "kochających inaczej" to jest mi ich żal i jednocześnie ich nie rozumiem. skąd u nich taka duma i zryw do różnych wystąpień i parad? Przecież to sa nieszczęśliwi ludzie; nie będa mieli normalnej rodziny, dzieci itp...smutne
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xenka

Dołączył: 25 Paź 2005 Napisane posty: 13
|
Wysłany: 18 11 2005, 21:54 Temat postu:
|
 |
|
Tzn ja nie jestem za paradami itd,ale mysle,ze tacy ludzia chca po prostu akceptacji i zrozumienia. I wg mnie rodzine moga miec,ok bez dzieci ale moga miec rodzine,i wiesz dwie homosexualne osoby moga stworzyc np o wiele lepszy zwiazek niz heterosexualisci,no nie =)
Poza tym dla mnie świętoscia jest milosc i tolerancja na wszystkiego co nie dotyka ujemnie innych ludzi 
_________________ Some things are worth dying for. Being prepared to sacrafice all for love. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 19 11 2005, 16:30 Temat postu:
|
 |
|
Gostek bedziesz mial ciezkie zycie tutaj z nami, bo jak widze na razie, to jestes w opozycji do gro fanow w postrzeganiu pewnych rzeczy w serialu "
A ja na razie sie rozkrecam, popisze wiecej i na inne tematy dzis wieczorem albo jutro, bo na razie jestem poza swoim kompem.
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_ Gość
|
Wysłany: 19 11 2005, 17:51 Temat postu:
|
 |
|
| R napisał: | | Gostek bedziesz mial ciezkie zycie tutaj z nami |
R ale obiecujesz? proszę, powiedz że obiecujesz

_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 20 11 2005, 0:31 Temat postu:
|
 |
|
| gostek_ napisał: | | R napisał: | | Gostek bedziesz mial ciezkie zycie tutaj z nami |
R ale obiecujesz? proszę, powiedz że obiecujesz
 |
Wiecej! Ja nie tylko obiecuje, smiem twierdzic, ze bede glownym sprawca tegoz, znaczy sie ciezkiego zycia. Chyba niezle mi na razie idzie, co? 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 21 11 2005, 16:30 Temat postu:
|
 |
|
R ciekaw jestem z czym opisanym wyżej przeze mnie się nie zgadzasz?
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 28 11 2005, 15:53 Temat postu:
|
 |
|
Autor postu Aniabyczek
| Cytat: | Nie jestem za dawaniem ślubów takim osobom bo jest to brukanie świętego sakramentu jakim jest małżeństwo. I jestem przeciw adopcjom dzieci do "tego czego nie chcę brzydko nazywać".
|
Ja przepraszam, ze sie wtrace do tematu i ze go zaczne z innej beczki, ALE...
Rozumiem, ze jak na dzisiejszy dzien jest ciezko zrozumiec ludzka menatlnosc,postepowanie ludzi hetero w zwiazku z homo, ze parady to sa "be",ze homo tez sa "be"i w ogole,bla,bla,bla, i takie tam.
Mam roznych znajomych, w tym takze sa geje i lesbijki. Mam swoje zdanie wyrobione na ich temat(bardzo pozytywne Razz )Dlatego zainteresowal mnie pewien program.
Ogladalam ostatnio bardzo inetersujacy film dokumentalny na "Planet" o malzenstwach homosexualistow.Nie wiem czemu ale bardzo mnie on wciagnal.Trwal on ok. 2 godzin i mnie nie znuzyl ani chwili.Byla mowa o 2 babkach(policjantkach) ktore mieszkaly ze soba ponad 10 lat w zwiazku malzenskim.Jedna z nich zginela w interwencji.Natomiast ta druga miala dostac po niej rente w celu pokryciu m.in. kosztow pogrzebu. Ale rzad jednego ze stanow w ktorym mieszkaly nie zgadzal sie bo uznal mimo wszystko, ze nie nalezy jej sie nic, nawet gdy maja swistek z zawarciem zwiazku. Ameryka jak dluga i szeroka tropila losy i postepowania owej kobiety walczacej o prawa przynalezace jej do owej renty po zmarlej, najukochanszej kobiecie.
The point is, ze przy samym obserwowaniu jej zachowan,walki o swoje prawa, gdy nie mogla sie poddac i pokazac, ze jej sie cos nalezy, widzialam, ze te 2 kobiety byly identico jak Xena i Gabriella.
Ze byly one na dobre i na zle, poswiecenie, milosc calym sercem, ze zostaly stworzone TYLKO DLA SIEBIE, oddalyby zycie za siebie bez chwili zastanowienia...i ich slub jak nic MIAL dla mnie SENS!Az dziwne,ale moze sie tym przejelam co zobaczylam,widzialam w nich prawde, ze nie sa to tylko 2 babki napalone na siebie,ale prawdziwa,szczera i odwazna milosc, jakiej mozna by pozazdroscic,ktorej heterykom moglaby sie nie przytrafic. Jak dla mnie bylo to piekne patrzac na nie, nawet w zwyklym tv. Gdy byl watek ze jedna z nich zginela mialam szklanki w oczach-JA,HETERYCZKA,ktora ma inne upodobania seksualne, wspolczulam jej jak nigdy!Wspolczulam jej jako kobieta, osoba wrazliwa, a nie ta co z gory ocenia innych.
Nie mozna powiedziec, ze"Nie jestem za dawaniem ślubów takim osobom". Pytam sie JAKIM?JAKIM OSOBOM?A co one gorsze?Brzydsze?Glupsze?Czy moze z rozkami jak u marsjan?Jak mozna oceniac czlowieka po jego orientacji?CZLOWIEK NIE RODZI SIE Z UPRZEDZENIAMI!!
Ososba homo moze sie okazac kilkakrotnie inteligetniejsza, piekniejsza niz jakis heteryk, a roznica jest tylko i wylacznie w upodobaniu plci!Kazdy sie kieruje jakas homofobia!Heteryk mysli, ze jak pozna jakiegos homo, to od razu tamten sie na niego rzuci, zacznie podrywac albo cos jeszcze...To jest wlasnie homofobia.Ile razy tak bylo, ze oceniamy czlowieka po jego wygladzie?Dlatego wlasnie jest przyslowie"nie oceniaj ksiazki po okladce".
Poza tym, rozumiem, ze jestesmy katolikami, kierujemy sie nasza wiara, ze sakrament jest tylko dla ludzi hetero(?),ale przeciez sam BOGto milosc,prawda?Wiec dlaczego ludzie maja sie nie kierowac miloscia?Mamy "milowac blizniego swego jak siebie samego",ale nie bylo powiedziane konkretnie kogo.Mowa byla o czlowieku, i nie bylo nic wspomniane o rodzaju milosci...
Ech, nie bede juz tu pisac o religii bo to jest kolejny temat, ktory kazdy rozumie na swoj sposob.Ale jesli sie widzi PRAWDZIWA MILOSC, to dlaczego ja niszczyc?Mieliscie przyklad co sie dzialo w ostatnich dniach, na tych wszystkich paradach w naszym kraju.Paranoja. Gdyby nie mlodziez wszechpolska, pewnie przeciwko bylyby same stare babcie z grabiami i pochodniami.Jeszcze by tego brakowalo.To sa ludzie, ktorzy sie boja po dzisiejszy dzien otworzyc przed kimkolwiek,swoje serca,a zazdroszcza uczuc i milosci innym.
A no i co do dzieci...
"I jestem przeciw adopcjom dzieci do "tego czego nie chcę brzydko nazywać"
Czego nie chcesz brzydko nazwac?
A nie zastanawiales sie moze Pilgrim nad tym ile jest w Polsce patologii?Ile biedy,nedzy, wielkich rodzin z kilkunastoma dziecmi i duzymi rodzenstwami ktore wspomaga Caritas?A to wszystko przez heterykow, ktorzy nie umieja wziasc odpowiedzialnosci za swoje dzieci ktore splodzili.
A np takich 2 gejow, ktorzy pragna(!) wziasc do opieki/adopcji jakiegos biednego Tomka,Kasie czy Zosie z domu dziecka. Chca dac takiemu dziecku mnostwo ciepla, domowej atmosfery,mnostwo milosci i opiekunczosci-dlatego ze taka maja nature geje,tacy sa-czuli i wrazliwi.
Niz taki jakis luj,alkoholik, bez przyszlosci,ktory jest kompletnym 0 i kieruje sie tylko swoimi potrzebami,egoizmem i nalogami.Przelewajac pieniadze,ktore by sie przydaly na wyzywienie i ubranie jego niechcianych dzieci.Ktore z kolei np.bije,wrzeszczy na nie bez powodu,maltretuje,bije ich mame i w ogole jest straszna tragedia.Gdybys mial wybierac:to KOMU bys dal prawa do opieki nad takimi dziecmi?Alkoholikowoi czy ludziom, ktorzy zapewnili by przyszlosc dziecku?Czym sie bedziesz kierowal przy wyborze?GODNOSCIA by pokazac ze nie jestes za i tym, ze Twoi znajomi mogliby Cie wysmiac, czy ROZSADKIEM majac na celu dobro takich dzieci?
Przepraszam za rozpianie sie w tym temacie o takich sprawach, ale irytuja mnie takie wypowiedzi nie rozumiejac takich ludzi.
Aniu proszę zwracać uwagę na to, by pisany post znajdował się w odpowiednim dziale- gostek_
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 28 11 2005, 15:54 Temat postu:
|
 |
|
Autor postu Xenka
Co mogę rzec ??:-/ Ania,podpisuje sie pod Twoją wypowiedzią obiema rękoma 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 28 11 2005, 20:11 Temat postu:
|
 |
|
Pardon :Pza wtracenie tematu w inny dzial
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 07 12 2005, 13:35 Temat postu:
|
 |
|
| Pilgrim napisał: | | R ciekaw jestem z czym opisanym wyżej przeze mnie się nie zgadzasz? |
Z czym sie nie zgadzam?
Chodzi ci o sam watek jako taki?
Jesli tak, to jeszcze sie nie wypowiedzialam...
Ale generalnie uwazam, ze homo to normalni ludzie spolecznie. Gdyby nie Niezadko nie mozemy miec bladego pojecia, ze maja inne preferencje lozkowe, bo poza tym zyja jak kazdy z nas. Jedyne czego nie moga miec to dzieci i raczej ja nie jestem za tym, zeby mieli i je wychowyali w takim stadle jednej plci. Nie dlatego, ze moga zrobic to gorzej (niejedna "normalna" rodzina krzywdzi swoje dzieci koszmarnie), ale dlatego, ze jednak jako biolog nie moge uwazac, ze psychika takiego dziecka i spojrzenie na swiat bedzie w 100% normalne psychochemicznie. Byc moze bedzie bardzije tolerancyjne, czy wlasnie lepsze, ale jednka tak jakby wybor zostal mu zabrany...
No nie wiem, to ciezka sprawa. Dziecko niestety nie jest doroslym. Nie ma wiedzy, doswiadczenia, zeby wybrac jakiej chce byc narodowosci, wyznania, pogladow <g>. To zostaje mu narzucone. Przejmuje poglady rodzicow. Tak jest i w rodzinach hetero, tak zpewne bedzie i w rodzinach homo.
W tym tysiacleciu, na tym rozwoju spoleczenstwa czy to poskiego, czy w ogole ludzkiego nie jestem w stanie zaakaceptowac rodzin homo z dzieckiem. Nie wiem czy i te tak nad wyraz "tolerancyjne" kraje tez sa w stanie tak naprawde, nie falszywie, to zaakceptowac, czy tylko na papierze, bo tak jest coool, tak jest trendy.
Nie wiem tez czy jest to dobre dla rasy ludzkiej. Jednak, zeby geny przetrwaly musza byc przekazywane. Ok, moze byc zaplodnieie invitro itp, ale jezeli homoskesulaizm jest mutacja genetyczna, to po co ja utrwalac?
Jeszcze inna rzecza jest homoseksualizm zachowawczy, z wyboru, wygodnicki, bo dzisiaj i tak isie spotyka, kiedy po prostu ludzie decyduja sie byc homo, wmawiaja sobie, ze sa, kiedy akurat w ich przypadku jest to zupelnie odwracalne. Byc moze to taki homoseksualizm zblizony do tego co byl ow starozytnosci - ze byla to tak naprwde moda, styl bycia, czesc kultury, ale sami "homo" nie czuli specjlanego wstretu do osobnikow plci przeciwnej.
Ja jestem daleka od czepiania sie ludzi za to, ze sa homo. Traktuje ich tak jakby po prostu wyznawali inna religie. Nic mi d otego poki mnie nie epatuja tym, nie probuja wlezc na glowe ze swoimi pogladami, nie wmowic, ze tylko oni sa jedyni i sluszni albo wlasnie jojczyc jacy to oni sa przelsadowani przeze mnie. Jezeli ja nie wdzie sensu ani dobrego smaku w wylizywaniu sobie migdalkow na ulicy z ukochana osoba, to dlaczego mam to widzec w przypadku homo?
Tak samo mnie razi facet, ktory w miejscach publicznych bedzie mi machal po oczach swierszczykami, na kompie mial tapety z golymi, bezmozgimi facetami czy rzucal kurwami w rozmowie. To dom jest miejscem na prywatnosc i wzajemne zachowania sie jak sie komu podoba byle nie krzywdzic tej drugiej osoby psychicznie i fizycznie. Nie jestem za tymi rozkrzyczanymi, agresywnymi homo, w stringach i z piorami w tylkach, ktorzy robia z siebie malpy w cyrku i jeszcze oczekuja podziwu za to i akceptacji. Tacy wlasnie jak oni robia straszna krzywde tym homo, ktorzy cha normalnie zyc, miec prawa spoleczne jak inni. Jestem jak najbardziej za tym, zeby homo mogli miec wpolnote majatkowa, prawo do spadku czy opieki nad ukochana osoba. Niech maja zatwierdzony konkubinat. A sluby? To tez bujda na resorach. Wcale tak duzo ludzi o tej orientacji nie garnie sie do zwiazkow koscielnych. Po co? Wazniejszy jest dla nich papierek urzedowy dajacy im prawa przed panstwem. Po co mieszac do tego religie, dla rozglosu, dla draki, dla postawienia na swoim, dla pokazania jezyka tym wstretnym homofobom? Jezeli sie kochaja slub koscielny do tego niepotrzebny, w dodatku w takiej religii, ktora z gory skazuje ich na potepienie <g>.
Jednak z biologicznego punktu widzenia zdecydowanie powinni stanowic mniejszosc ludzkosci i jednak nie wybierac tego homo, jezeli nie sa zdeterminowani naprwde GENETYCZNIE 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 07 12 2005, 14:02 Temat postu:
|
 |
|
Tam mialo byc tapeta z gola baba, nie facetem
A swietosci nie mieszajmy, swietosc nie ma przewaznie nic do rzeczy w tym co ludzie wymyslaja sobie.
Wierze, ze moze byc i swiety homoseksualista i potepiony katolik. I tak dopiero po smierci dowiedza sie na czym stoja Chociaz moze byc jeszcze tak, ze dostana tylko to w co wierza, ze dostana (jak w pieklo to pieklo) albo nic, bo nic nie ma, nawet resztek swiaodmosci.
A bycie po prostu dobrym czlowiekiem, zyjacym z intuicyjnym kodeksem moralnym w stosunkach miedzyludzkich, do ktorych nie mozna wlaczac na sile stosunkow fizycznych dwojga doroslych, godzacych sie na to ludzi, jest dla mnie normalne, do przyjecia i w porzadku. Nie potrzebna do teog jakas wielka wiara, bostwa, rytualy. Ludzie wymyslaja religie i bogow, bo nie chca sie czuc okropnie samotni na tej swojej skalce w kosmosie, nie chca byc wynikiem zlosliwosci rachunku prawdopodobienstwa, nic nie znaczacym pylkiem bialkowym, powstalym przypadkowo, bez planu, ot tak. Chca wierzyc, ze ich zycie ma sens. Glebszy i ze cos ich czeka po tym jak juz wymecza sie na tym padole w coraz bardziej szwankujacej powloce. Nie chca tez brac pelnej odpowiedzialnosci za to jak zyja, co robia, i co najwazniejsze co robia zle. Zawsze lepiej choc troche moc zrzucic odpowiedzialnosci na to wszechmogace fatum, na istote wyzsza, na madrzejsza od nas, nieomylna, przez co my zyskujemy prawo od bybcia niedoskonalym omylnym i do popelniaia najgorszych bledow prawie bez odpowiedzialnosci za nie.
A jako takie male uzupelnienie link z wyborczej:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3052594.html
PS Chlopaki ja sie ciesze, ze macie wiare itp, ale nie wirzcie tak bezgranicznie w swoje naturalne umiejetnosci ortograficznie i pozagladajcie troche do slownikow przed wyslaniem jakiegokolwiek postu, bo wstyd, zeby xenici tak blad na bledzie walili... <g>
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 08 12 2005, 21:40 Temat postu:
|
 |
|
R... ,szokujesz mnie za kazdym razem kiedy widze Twoja wypowiedz Tozto tu juz nic(jak zwykle) nie mozna wiecej powiedziec o tym, co Ty i w jaki sposob Ty to widzisz.Napiszesz "wypracowancko" na kilkanascie linijek i kazdy widzac dluzsza tresc juz wie, ze napisala ja R 
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 18 12 2005, 0:14 Temat postu:
|
 |
|
Ej, przesadzasz
Inni jak widze tez potrafia sporo napisac jak chca i tu i tam.
Kiedys to nie tylko ja produkowalam takie epistoly, ech co to byly za pisaniny
A tutaj to takki temat filozoficzny, to i duzo wyszlo.
Zwykle i tak pisze co mi spod palca wyjdzie, bo mysle w trakcie pisania i cialge cos nowego z tych mysli wchodzi w literki
A inne posty na tym forum, to tez takie zlepki dawnych dyskusji, to nic dziwnego, ze wyszlo duzo, jak to razem kilka, kilkanascie postow z przeszlosci 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach
|
|
|