Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Grupy
Uczta Platona

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess e-gosciniec Strona Główna -> Mitologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dewi
Gość








PostWysłany: 31 03 2006, 18:07    Temat postu: Uczta Platona
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

W odcinku "Prometeusz" Gabriela opowiada Jolaosowi historie o tym dlaczego ludzie poszukuja swojej "drugiej polowy"
Oto fragment "Uczty " Platona, w ktorym ta legenda sie pojawia:
"- .... Albowiem dawniej natura nasza nie była taka jak teraz, lecz inna. Bo naprzód trzy były płcie u ludzi, a nie, jak teraz, dwie: męska i żeńska. Była jeszcze i trzecia prócz tego: pewien zlepek z jednej i drugiej, po którym dziś tylko nazwa jeszcze pozostała, a on sam znikł z widowni. Obojnakowa płeć istniała wtedy, a imię jej i postać złożone były z obu pierwiastków: męskiego i żeńskiego. Dziś jej nie ma, tylko jeszcze w przezwiskach się to imię wala. Otóż cała postać człowieka każdego była krągła, piersi i plecy miała naokoło, miała też cztery ręce i nogi w tej samej ilości, i dwie twarze na okrągłej, walcowatej szyi, twarze zgoła do siebie podobne. Obie patrzyły w strony przeciwne z powierzchni jednej głowy. Czworo było uszu, dwie okolice wstydliwe i tam dalej, jak sobie to każdy łatwo podług tego sam wyobrazić potrafi. Chodziło to albo po prostu, tak jak dzisiaj, do woli w jedną albo w drugą stronę, albo jeśli się taki bardzo śpieszył, robił tak jak ten, co koziołki przewraca i znowu na równe nogi staje; a że miał wtedy człowiek aż cztery pary od­nóży, to się też odbijał dobrze i katulał bardzo szybko. A dlatego istniały trzy rodzaje ludzi, i to takie trzy, że męski pochodził od słońca, żeński od ziemi, a zlepek z nich obu od księżyca, bo i księżyc ma w sobie coś z ziemi i coś ze słońca A krągłe były te figury i kręciły się w kółko skutkiem pewnego podobieństwa do swoich rodziców. Strasznie to były silne istoty i okropnie wolnomyślne, tak że się zaczęły zabierać do bogów i do nich się odnosi to, co Homer mówi o Efialtesie i Otosie, to, że już zaczęli robić schody do nieba, żeby potem bogów napastować. Otóż Zeus i inni bogowie zaczęli się naradzać, co by im uczynić wypadało, i nie wiedzieli. Bo jakoś niesposób im było zabijać czy cały ród ludzki piorunami wystrzelać jak Gigantów - przepadłyby wtedy ofiary i objawy czci ludzkiej - a trudno było pozwolić bluźniercom dalej broić. Dopiero Zeus po namyśle niejakim, a ciężko mu to przychodziło, powiada: "Zdaje mi się, że mam spo­sób na to: ludzie zostaną przy życiu, a przestaną broić, skoro tylko będą słabsi. Ja ich teraz, powiada, poprzecinam, każdego na dwie polowy; zaraz się ich tym osłabi, a równocześnie będziemy z nich mieli większy pożytek, bo ich będzie więcej na ilość. Niech chodzą prosto, na dwóch nogach. A gdybyśmy uważali, że jeszcze broją i nie siedzą tam cicho, to ja ich znowu na połówki pokraję; niech skaczą na jednej nodze". Rzekł i porozcinał ludzi na dwoje, tak jak owoce na kompot. A co którego rozetnie, zaraz Apollinowi każe obrócić mu twarz i pól szyi w stronę rozcięcia, aby człowiek, zawsze mając to miejsce przed oczyma, był grzeczniejszy niż przed­tem, a resztę też kazał wygoić. Więc Apollo twarze im poodwracał i pościągał ze wszystkich stron skórę na to, co się dziś brzuchem nazywa, tak jak się sakiewkę ściąga, a jeden otwór zostawił i zawiązał go na środku brzucha. Ten węzeł dziś nazywają pępkiem. Zresztą wygładził liczne zmarszczki i wymodelował piersi jakimś takim przyrządem, którego szewcy używają, kiedy który gładzi skórę na kopycie. Kilka tylko fałdów zostawił naokoło brzu­cha i przy pępku, na pamiątkę dawnego stanu rzeczy. Po takim rozcięciu naturalnych całości tęsknić zaczęło każde za swoją drugą połową, zaczem się rękoma obejmować poczęli i tak, chcąc się zrosnąć na powrót w uściskach, ginęli z głodu i z zaniedbania wszelkiego, bo nic nie chciało żadne robić bez drugiego. A jeśli kiedy która z połówek umarła, a druga została sama na świecie, zaraz sobie innej poszukać musiała i spleść się z nią w uścisku, wszystko jedno, czy się trafiła połówka dawnej niewiasty, którą dziś nazywamy kobietą, czy też odcinek dawnego mężczyzny. I tak jedno po drugim ginęło.

Zaczem się Zeus nad nimi ulitował i nowy sposób wymyśliwszy, na przód im wstydliwe okolice poprzenosił. Bo dotychczas i to na­wet mieli na zewnątrz i płodzili nie ku sobie, jak dzisiaj, ale do ziemi strzykali, jak piewiki polne. Poprzenosił im tedy na przód c i tak zrobił, że dzisiaj płodzi jedno w drugim, to, co męskie, w pierwiastku niewieścim; a to na to, żeby w uściskach nowe życie stwarzali, jeśli mężczyzna trafi na kobietę, a jeśli mąż na męża natrafi, aby przynajmniej żądzę gasili uściskiem, a wypocząwszy wracali do roboty i dbali o inne sprawy żywota. Więc już od tak dawnych czasów tkwi Eros w naszej naturze i do dawnej chce nas o sprowadzać postaci; chce z dwojga ludzi dawną jedność stwarzać i tak leczyć naturę człowieka.

Więc każdy z nas jest jak kupon od biletu całego, bo każdy powstał, niby ryba płaszczka, wraz z kimś drugim z jakiejś dawnej, jednej istoty. Toteż zawsze każdy z nas swego kuponu szuka. Kogo od całego obojnaka odcięto, ten dzisiaj lubi kobiety, i wielu cudzołożników pochodzi z tego rodu; a podobnie i kobiety, które za mężczyznami przepadają, a w łożu nie tylko męża przyjmują. Kobiety odcięte od dawnej żeńskiej istoty nie bardzo dbają o mężczyzn, a więcej się interesują kobietami, i stąd się wywodzą trybadki. Ale ci, których od męskiego odcięło pnia, gonią za męskim rodzajem i już jako mali chłopcy lubią te kupony męskie mężczyzn ściskać na posłaniu; ..."

Podoba mi sie to wyjasnienie, dlaczego ludzie czasami szukaja partnerow wsrod tej samej plci. Very Happy







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 31 03 2006, 23:25    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Mi niestety się to wyjaśnienie niepodoba. Z tego co pamiętam Platon nigdy nie był żonaty i chyba nie bardzo lubił kobiety. (to ostatnie to nie fakt tylko mój domysł). Pisze o równości obu połówek ale twierdzi też że kobiety są dla przyjemności- tu i nie tylko tu sam sobie zaprzecza a te wszystkie jego słówka tak ładnie określające ogólne związki między ludzkie, ubierał specjalnie w takie słowa, które nie budzą większego obrzydzenia dla wszystkiego co przeciwko naturze i dlatego też czytanie tego jest taką "rozrywkową sprawą". Ta "trzecia płeć" to też podejrzewam że jest tu jakiś większy związek z jego osobą. Pewnie miał chrapkę raz na jedno, raz drugie a to "rozdarcie" to dylemat "co woli bardziej" Laughing
pasuje do serialu, pasuje Wink
PS większość filozofów była i jest homo niepewna lub z innymi zaburzeniami a większość ich dzieł dotyczących "takich" tematów to banialuki mające złagodzić zgorszenie







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 01 04 2006, 1:35    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Znalazłem kolejne wypociny Platona

"Gdy Zeus zaspokoił żądzę i rozczłonkował człowieka na 2 połowy, spojrzał na połowę słabszą i nazwał ją kobieta. Połowa druga zwana mężczyzną silną postawę miała co u jednych wzbudza wstręt u innych pragnienie (tfu). Zeus nie mogąc zdecydować się co lepsze, obie wypróbował i rzekł następująco. Daję ci człowieku wybór dobrego owocu. Zakosztuj dowolnych jego części lecz nie z każdej plon będzie, a plon ten gdy dojrzeje wyda kolejne owoce, które wydadzą następne i te następne. Owoc ma skórę różnego koloru i wszystkie próbować możesz. Nie spoglądaj jednak na trzodę, którą do pomocy ci zsyłam bo gniew mój napotkasz i choroby wszelakie"

Żródło
wikipedia







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
R
Gość








PostWysłany: 01 04 2006, 18:24    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

gostek_ napisał:
"Gdy Zeus zaspokoił żądzę i rozczłonkował człowieka na 2 połowy, spojrzał na połowę słabszą i nazwał ją kobieta. Połowa druga zwana mężczyzną silną postawę miała co u jednych wzbudza wstręt u innych pragnienie (tfu).


Dlaczego zaraz tfu? A moze mu chodzilo o poglady tej polowy slabszej? To wtedy dopiero fajnie mu wychodzi Wink

Cytat:
Zeus nie mogąc zdecydować się co lepsze, obie wypróbował


O, tu dopiero moze byc tfu Smile
Acz Zeus jako zmienno ksztaltny mog na czas probowania odjac lub przyprawic sobie co nieco w zalezonosci od zapotrzebowania Twisted Evil

Cytat:

Owoc ma skórę różnego koloru i wszystkie próbować możesz. Nie spoglądaj jednak na trzodę, którą do pomocy ci zsyłam bo gniew mój napotkasz i choroby wszelakie"


Super! Platona nigdy nie czytalam, przyznaje sie - siegalam nawet po niego, ale zanudzal mnie na smierc wtedy, a pozniej juz nie sprobowalam. No, ale ten fragment mnie rozweselil. Czyli, zeby zycie mialo smaczek raz dziewczynka, raz chlopaczek, a do tego niewazne jakiego koloru. Giertych by go rozszarpal Smile I 100% wszelkiej masci inkwizytorow od Grecji po Kaukaz. Ale nic to, najwazniejsze, zeby nie zakochac sie w owcy, kozie lub krowie. Jak widac z mitologii (Minotaur, Europa) kiepsko im szlo przestrzeganie tego ostatniego, nie wspominajac juz o tym, ze te owce to do nich przylgnely na wieki w roznych niesmacznych komentarzach <g>.
No coz, tak jak pisalam, inne czasy, inny swiat, inna moralnosc, acz nie jej brak jakby sie wydawalo. Po prostu co nie jest zakazane, jest przyzwolone.







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 02 04 2006, 0:49    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

ehm...przyznaje autorem był inny "filozof" Wink

Cytat:
No coz, tak jak pisalam, inne czasy, inny swiat, inna moralnosc, acz nie jej brak jakby sie wydawalo. Po prostu co nie jest zakazane, jest przyzwolone.

E tam.
I tell you kurde story
Człowiek od zawsze wmawiał sobie że to co robi, robi w imię wartości wyższych albo wmawiał sobie, że kierują nim bogowie. Nawet jak miał kaca to zwalał to na tańczących bogów w swojej głowie. Jeśli miał jakieś niezdrowe skłonności to tworzył sobie jakiegoś boga np. dwupłciowego i wyprawiając te swoje igraszki zwalał właśnie winę na niego. A potem przyszedł taki gej filozof, który to wszystko usprawiedliwiał a naściemnianie niewykształconemu ludowi było proste. Ten, który stworzył tego dwupłciowego boga nazywał się Sodom a ten filozof Gomor- i tak właśnie powstało miasto Sodoma i Gomora. Ale co Ci tu R będę tłumaczył przecież dobrze znasz historię Polski Very Happy







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
R
Gość








PostWysłany: 02 04 2006, 17:17    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Hmm, ale cywilizacje wcale nie zwalaly winy, bo nie czuly sie z zadnego powodu winne. Orgie, homoseksualizm, niewolnictwo, ludobojstwo, okrucienstwo byly wpisane w kodeksy moralne jako wlasnie moralne i w porzadku. Takie czasy. Gdyby ktos kierowal sie wspolczuciem w tamtych czasach i np uwalnial jencow, spotkalby sie ze zdzwieniem, dezaprobata i podejrzeniem, ze jest zdrajca panstwa oraz slabeuszem (o tak, a to przeciez twoja ulubiona wersja wojwonikow i ludzi - zero litosci, rzniecie bez powodu, ot tak, i tutaj wtedy nie widzisz niczego be ani fu?)To nasza cywilizacja, chrzescijanska, a potem katolicka zaczela wbijac ludziom do glow, ze to akurat jest zle, bo jest zle, a tamto jest dobre, bo tak mowimy i juz.
Taki starozytny Grek czy Rzymianin nie czul wstydu czy wyrzutow sumienia kiedy robi cos co bylo dla niego oczywiste i normalne, a dla nas dzisja jest fu. Nie potrzebowal do tego usprawiedliwienia i wymowek. Z kolei widzac cos w innej kulturze, np. sumeryjskiej - co dla niej bylo normlane i nie nie stosowne (publiczne uprawienie seksu w swiatyniach przez corki, zony itp. z nieznajomymi, w ramach ich religijnego rytualu, a nie rozbestwienia) - oburzal sie i wyzywal inne nacje od barbarzyncow. Zawsze to to ci, ktorzy w danym temacie sie wypowiadaja, krzycza, ze ich wersja jest jedyna, sluszna, poprawna i moralna, ich cywilizacja porzadna, a wszyscy inni sa be, bo robia to i to i to, co w naszej swietej ksiedze przez swietych starcow zostalo opisane jako be <g>.
Oczywiscie, ze sa granice i mamy na tyle rozumu, zeby intuicyjnie wiedziec, kiedy przekraczamy jakieis granice za ktorymi robimy cos nie tak, tzn, robimy komus krzywde chociazby tylko psychicznie, albo zdajemy sobie sprawe, ze nasze zachcianki sa puste, nie wynikaja z milosci, rzeczywistej potrzeby. Hetero moga sie oburzac na "TO" co robia homo. Ale poki nie wlaza nam z kopytami w zycie, nie uwazaja nas za cos gorszego, a siebie za cos lepszego i nie krzywdza psychicznie ani fizycznie innych, co nam do tego? Jak ktos nie lubi kaszanki to niech jej na listosc boska nie je po prostu, a nie czepia sie, ze inni ja jedza i probuje zakazywac spozywania w calym kraju.
Pisac sobie filozofie tez kazdy moze byleby tylko nie robil z wlasnych przemysliwan i feletionow sztandarow majacych na celu pognebienie tych co mysla odwrotnie.
Oczywiscie, ze normy chrzescijanskie nie tylko zaslepiaja, ale tez dodaja lepsze spojrzenie na swiat, problem jednka w tym, ze i tak nasza natura wylazi na wierzch, a oprocz tego przewaznie bierzemy z naszych religii to co nam wygodnie i co akurat nie jest w niej najlepsze (rygoryzm, przesladowania, wladza, fanatyzm). Te wszystkie piekne i dobre rzeczy, z ktorych zdajemy sobie sprawe, ze powinny byc przez nas uprawiane, pozostaja przewaznie tylko na papierze... Poki bedziemy miec ciala, poty wiecej w nas bedzie ze zwierzecia niz uduchowionej istoty, szkoda tylko, ze z nas takie zwierzeta z rozmyslnym okrucienstwem, zamiast ze zwyklym instynktem.
I tak bedziemy sie miotac miedzy dawnym "barbarzynstwem" co do nas wola z przeszlosci a narzucanymi normami, ktore maja nas trzymac w ryzach i pchac w kierunku pozytywnie rozumianego czlowieczenstwa. Az do kolejnego rozkwitu, kolejnej cywilizacji, kultury, nacji lub religii, ktora znow wymysli cos nowego i zacznie pokazywac palcem co robic, a czego nie robic.







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 03 04 2006, 0:19    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Cytat:
(o tak, a to przeciez twoja ulubiona wersja wojwonikow i ludzi - zero litosci, rzniecie bez powodu, ot tak, i tutaj wtedy nie widzisz niczego be ani fu?)

Dlaczego myślisz że ja tak myślę? Jedyne co kiedyś powiedziałem to to, że nie jestem za dodawaniem komuś cech, których nie ma np. przesadne umoralnienie wojowników. Ale to i tak było w sensie serialowym a nie dzisiejszym. No dobra, w dzisiejszym moze też tylko w niewielkim stopniu, bo nie wieżę w nagłą zmianę człowieka i jeśli (tak prosto ujmując) komuś złemu trafi się dobry uczynek to wcale nie oznacza jego cudownej przemiany bo to bujdy.

A tamte czasy musiały być ciekawe. Gdyby ci ludzie tylko wiedzieli jaki mają wpływ na przyszłość i ile jeszcze zmian czeka świat za ich kadencji. My sobie teraz żyjemy, potem sobie umrzemy i bleble a o nich zawsze będzie krążyła legenda że mieli najlepsze zabawy Very Happy Nie mam tu na myśli tego homo oczywiście tylko że robili to co chcieli i nie budziło to zgorszenia a było jeszcze przykładem:)

Cytat:
Z kolei widzac cos w innej kulturze, np. sumeryjskiej - co dla niej bylo normlane i nie nie stosowne (publiczne uprawienie seksu w swiatyniach przez corki, zony itp. z nieznajomymi, w ramach ich religijnego rytualu, a nie rozbestwienia) - oburzal sie i wyzywal inne nacje od barbarzyncow. Zawsze to to ci, ktorzy w danym temacie sie wypowiadaja, krzycza, ze ich wersja jest jedyna, sluszna, poprawna i moralna, ich cywilizacja porzadna, a wszyscy inni sa be, bo robia to i to i to, co w naszej swietej ksiedze przez swietych starcow zostalo opisane jako be


A pod tym względem to chyba niewiele się zmieniło.Zresztą nadal są religie, które używają sexu do różnych rytuałów np do kontaktowania się ze swoimi bogami, np voo doo i dla nich to w pełni naturalne. A chrześcijaństwo wydaje się, czy też wydawało zupełnie niezrozumiałą religią bo jest chyba jedyną która każe wierzyć ślepo w swojego Boga i nie pozwala na żadne powątpiewania. Z tego co się orientuje inne religie wręcz zmuszały do ciągłego rozważania a obcy bóg udowadniał że jest silniejszy od pozostałych ale nie zaprzeczał że istnieją. To oczywiście tak w przenosni z tym "bóg udowadniał.
A czy człowiek rzeczywiście w tym wszystkim jest taki ważny to nie wiem.







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess e-gosciniec Strona Główna -> Mitologia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Montaze Xenowe | Stare Filmy | Siedlce