Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Grupy
Obsada/ Zeus
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess e-gosciniec Strona Główna -> Obsada czyli bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 14 02 2006, 23:37    Temat postu: Obsada/ Zeus
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

No to ustalmy kto zagra naszego tatke Wink
Ja bym obstawiał któregoś z moich 2 ulubionych aktorów, którzy do tej roli by pasowali:

Christopher Walken

lub ostatecznie

Sean Connery

jak to widzicie?







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Aga
Wojowniczka




Dołączył: 13 Lis 2005
Napisane posty: 273



PostWysłany: 15 02 2006, 10:25    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Stawiam na Connery'ego. Smile Lubię filmy z jego udziałem, ale te nowsze, bo jako Bond to odpada... bleee. Smile
Ch. Walker kojarzy mi się z upiorem, którego zagrał w "Jeźdźcu bez głowy" i na boga zupełnie mi nie pasuje.
Zapewne jeszcze jakiś kandydat by się znalazł, ale pomyślę potem, bo teraz muszę zmykać...
Narka Smile







_________________
Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
R
Gość








PostWysłany: 05 03 2006, 23:38    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

No ja tez na LASZT ŁANA Smile
A Walken, to by sie dobrze na Hadesa nadal. On generalnie ladnie wypada w roznych upiorycznych i demonicznych rolach, np. jako zblazowany i zbuntowany Archaniol Gabriel w Armii Boga. Scena z trabka mniamniasta Razz
Knujacy, ponury, inteligentny i wyrafinowany Hades, o tak!
Nie wiem czemu, ale jakby mial sie pojawic Hermes, to mi na niego pasuje Phoenix. Nawet ta blizna pasuje - jako bog zlodziei, kupcow i oszustow, mozliwe, ze dorobil sie jej od ktorego wkurzonego obiektu zartow lub obrobienia Smile







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 06 03 2006, 7:06    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Nadawałby się Walken jak ulał bo wzmocniłby i "upiorzył" Zeusa,. Nasze odcinki będą przez to bardziej upiorne i wreszcie śmiertelnicy dostaną swoje Evil or Very Mad Connery moim zdaniem ciut za-tatuśkowaty. A co powiecie na Michaela Ironside?







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Aga
Wojowniczka




Dołączył: 13 Lis 2005
Napisane posty: 273



PostWysłany: 07 03 2006, 14:43    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Dlaczego Zeus miałby być "upiorny", że tak to ujmę. To bóg niebios a nie podziemii Shocked
Walken na Hadesa, o tak, tu się zgodzę, albo na jakiegoś innego mitycznego upiora, niekoniecznie boga. Ale w żadnym wypadku na Zeusa, o nie!
Ironside, ale na Zeusa? Hmm, no nie wiem (???) Rolling Eyes







_________________
Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
Gość









PostWysłany: 08 03 2006, 12:35    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Zeus ma budzic respekt, ma byc doswiadczony, dojrzaly i grozny jednoczesnie. Connery doskonale by manipulowal i zmrazal przeciwnika glosem i spojrzeniem. Niepotrzebny mu do tego dmeoniczny wyglad. Tak ijaki jest daje odpowiedni efekt prawdziwego Gromowladnego. Do tego ma brode wlasna Smile
Walken z tym swoim obojetnym, pustym spojrzeniem i twarza lekko trupa, nie sprawia wrazenia wladcy bogow. Raczej podrzednego jego slugi z dolnych sfer, ale jako Hades, wladca mrocznej, pustej, okropnej domeny - ma ja wypisana w rysach.
Irons? No way! Juz w DD byl tragiczny jako zly charakter. On zupelnie nie pasuje do fantasy. Bad guy wspolczesny, to ok. Jak dla mnie to najwyzej jakiegos herszta moglby zagrac. krola, niekonicznie zlego? Ale postac zupelnie fantastyczna, z mitologii, nope.
Hmm, ale moze nawet i na Dahaka by sie nadawal... Mozna sie nad ta wersja zastanowic... Za do Walken bylby mniamniasty jako Dahak! Najlepszy bylby chyba jednak R. Hauer. Oczywiscie o jakies 20 lat mlodszy Crying or Very sad

No, ale od czego sa komputery i CGI? Cool
http://www.cgmill.com/olmirad/20050801_rutger_01sml.jpg
http://www.cgmill.com/olmirad/20050809_rutger_01sml.jpg[/img]







_________________
Powrót do góry
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 08 03 2006, 18:57    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

No to mamy ustalone: Zeus- Connery

edit:
R pomyliłaś aktorów. Miałem na myśli tego gościa:
Michael Ironside


A Irons, to ten:

i to on grał w D&D

a Hauer to też jeden z moich filmowych faworytów







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Reyes




Dołączył: 31 Sie 2006
Napisane posty: 42



PostWysłany: 01 09 2006, 16:01    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Zeus powinien być wysokim, krzepkim starcem, więc Connery faktycznie by się nadawał. Do roli innego (dowolnego) "starego" boga zgłaszam Dolpha Lundgrena. Broda, charakteryzacja, odpowiednie wdzianko i mamy Posejdona (dajmy na to) jak się patrzy.







_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
   
Yukari




Dołączył: 12 Lip 2006
Napisane posty: 4



PostWysłany: 01 09 2006, 21:42    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

W "John Mnemonic" Lundgren gral nawiedzonego, brodatego furiata i gdyby przypomniec sobie tamtejsza jego role, to rzeczywiscie na Posejdona nadawalby sie bardzo dobrze.







_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Zico




Dołączył: 27 Paź 2006
Napisane posty: 67



PostWysłany: 27 10 2006, 9:54    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Bo nie pamiętacie wcześniejszych ról Ch. Walkena (Łowca Jeleni, Wrota Niebios, Psy Wojny). To mój ulubiony amerykański aktor, ale do XWP nie nadaje się zupełnie. A odkąd S. Connery odmówił zagrania Gandalfa we Władcy Pierścieni, odpadł mi z fantasy też. Jedyny aktor godzien zagrać Zeusa to oczywiście James Earl Jones. Tylko on ma odpowiednią prezencję, głos i talent, aby grać boga.







_________________
Pozdrawiam
Zico

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 27 10 2006, 11:57    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

To zależy od sposobu w jaki widzi się serial.
James Earl Jones jest dobry tylko jako narrator. Do jakiego boga moznaby go przypisać? Nie ma on po za głosem żadnej specyficznej cechy, która zbliżałaby go do świata Xeny.
S. Connery jeśli odmówił roli we Władcy Pierścieni to nie oddala go od aktorów fantasy, tylko oddziela szanującego się i dojrzałego aktora, od reszty. W Xenie też raczej by nie zagrał, ale został wytypowany między innymi z tego powodu- klasy.

Ch. Walken dlaczego nie pasuje? Pamiętam doskonale większość jego największych hitów i stąd padło jego nazwisko jako propozycja.
Jak najbardziej akceptuje odmienność zdań, proszę tylko pamiętać o argumentach, bo bez nich pisanina jest tylko pisaniną







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Zico




Dołączył: 27 Paź 2006
Napisane posty: 67



PostWysłany: 27 10 2006, 12:17    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

No właśnie. pisanina jest tylko pisaniną. Nawet, gdy pisze administrator... Dlaczego nie widzisz JEJ w roli Zeusa? Bo jest czarny? W "Conanie" tak zagrał Tulsę Losa, że nikt tego by nie zrobił lepiej. I jakoś nikomu z fanów nie przeszkadzał kolor jego skóry.







_________________
Pozdrawiam
Zico

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 27 10 2006, 12:53    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Moja dawna ranga nie ma nic do rzeczy a to, ze się z Tobą nie zgadzam, jest wynikiem innego postrzegania serialu co jest rzeczą naturalną.
Lubie charakter mąciwody ale jeszcze bardziej lubię, gdy rozmówca daje argumentacje swoich wypowiedzi zamiast z góry słać złośliwości.
Ta ostatnia cecha, jest piętnem krzykaczy a brak argumentacji...no cóż. Pierwszy punkt w regulaminie
Urok pisanie i czytania, polega na postawieniu się w sytuacji swojego rozmówcy i próby przyjęcia jego poglądów- gdy są one argumentowane. Gdy nie są, takiej możliwości nie ma.
Moja prośba: argumentuj swoje wypowiedzi lub zachowaj je dla siebie.

jeśli chodzi o J.E.J w Conanie był on niezastąpiony, Xena jednak wymaga zupełnie innego podejścia. Tam każdy bóg miał swoją osobowość i było widać cząstkę jego słabości, co niejednego z nich zbliżało do człowieczeństwa. Jeśli był, czy też była bogini, o zupełnie bezwzględnym charakterze to nawet w tym było coś uroczego.
James Earl Jones jest nieskomplikowany i nie stać go na takie role. Nie budzi sentymentu i nie przemawia do "widza" jak to potrafi większość Xenowej ekipy. Jego głos jest jego jedyną aktorską siłą.







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Zico




Dołączył: 27 Paź 2006
Napisane posty: 67



PostWysłany: 27 10 2006, 14:19    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Acha. Czyli próbujesz pokonać mnie argumentami typu "nie, bo nie". Mówisz, o JEJ sądząc tylko o jego głosie w "SW". Zarzucasz mi brak argumentów. Nie chcesz przejrzeć opinii fanów "Conana" o tej postaci. Czyli uważasz, że 9/10 fanów nie ma racji i nie uważa tej postaci za kluczową dla filmu? Czyli dokładnie AQ ledwie poruszający sie po planie, był lepszym Zeusem? Nie będę się upierał przy JEJ-u, ani w ogóle przy niczym, ale nie podoba mi się twój styl dyskusji. Próbujesz zrobić ze swoich adwersarzy nieuków i ludzi niezrównoważonych. Ja na ten sposób rozmowy, nie zamierzam więcej reagować i wchodzić z tobą w dyskusje, kolego.







_________________
Pozdrawiam
Zico

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
gostek_
Wojownik




Dołączył: 07 Paź 2005
Napisane posty: 606

View this character



PostWysłany: 27 10 2006, 14:48    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem  Uruchom translator Pisownia

Kod:
próbujesz pokonać mnie argumentami typu "nie, bo nie

umiesz czytać? Może inaczej, rozumiesz to co czytasz?
Może zacytuje swoje wypowiedzi:

Cytat:

gostek_ napisał:
To zależy od sposobu w jaki widzi się serial.
James Earl Jones jest dobry tylko jako narrator. Do jakiego boga moznaby go przypisać? Nie ma on po za głosem żadnej specyficznej cechy, która zbliżałaby go do świata Xeny
...
jeśli chodzi o J.E.J w Conanie był on niezastąpiony, Xena jednak wymaga zupełnie innego podejścia. Tam każdy bóg miał swoją osobowość i było widać cząstkę jego słabości, co niejednego z nich zbliżało do człowieczeństwa. Jeśli był, czy też była bogini, o zupełnie bezwzględnym charakterze to nawet w tym było coś uroczego.
James Earl Jones jest nieskomplikowany i nie stać go na takie role. Nie budzi sentymentu i nie przemawia do "widza" jak to potrafi większość Xenowej ekipy. Jego głos jest jego jedyną aktorską siłą.

To są moje poglądy i argumenty. To jest coś, czego nie użyłeś w żadnym ze swoich postów


Cytat:
Nie chcesz przejrzeć opinii fanów "Conana" o tej postaci. Czyli uważasz, że 9/10 fanów nie ma racji i nie uważa tej postaci za kluczową dla filmu?

Przecież napisałem, ze w Conanie był niezastąpiony. Wniosek- nie rozumiesz tego co czytasz.

Może Ci to zacytuje...
Cytat:
gostek_ napisał:
jeśli chodzi o J.E.J w Conanie był on niezastąpiony


My tutaj jednak piszemy (próbujemy) o jego "ewentualnym umieszczeniu" w Xenie. Wiec co ma do tego Conan?

Cytat:
nie podoba mi się twój styl dyskusji. Próbujesz zrobić ze swoich adwersarzy nieuków

Mi Twój również się nie podoba. W żadnym swoim poście nie podałeś konkretnych argumentów. Przeciw J.E.J nic nie mam. Lubię tego aktora ale na rolę boga w Xenie moim zdaniem się nie nadaje. Twierdzisz inaczej- ok. Tylko gdzie argumenty? Nadaje się wg Ciebie "bo...." ?
Connery wg Ciebie się nie nadaje BO?
Za nieuków uważam ludzi, którzy nie czyją i nie starają się czytać ze zrozumieniem i nie dają argumentów w swoich wypowiedziach.
kolego
PS następny Twój post pozbawiony argumentow- trafi do kosza"

edit
Przeczytaj prawą tabelkę pod logiem a zrozumiesz założenia forum. Nie chlapiemy postami na lewo i prawo, piszemy, gdy mamy coś konkretnego do wyrażenia i chcemy podzielić się tym z innymi. Używamy argumentów i zwyczajnych, normalnych zasad jakie ustala zdrowy rozsądek.







_________________
Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Xena Warrior Princess e-gosciniec Strona Główna -> Obsada czyli bohaterowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Montaze Xenowe | Stare Filmy | Siedlce