| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
dewi Gość
|
Wysłany: 01 03 2006, 21:35 Temat postu: Czy Rafe przegral?
|
 |
|
W odcinku "King Con" dwaj oszusci zalozyli sie, ze jeden z nich, Rafe, zdobedzie Xene. Na koncu odcinka Rafe oddal wygrana uznajac, ze przegral zaklad.
Czy naprawde przegral? Przeciez Xena w pewnym momencie, w czasie przebierania sie, prawie go pocalowala i miala wyrazna slabosc do niego( nie az taka by sie z nim zwiazac ). Z drugiej jednak strony i on ulegl jej urokowi. Wiec moze to byl remis?
A moze Xena tylko sie dobrze bawila wiedzac o zakladzie?
Wg mnie, poniewaz celem zakladu bylo sprowokowanie Xeny do pocalunku, mysle ze Rafe osiagnal cel.
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 01 03 2006, 22:00 Temat postu:
|
 |
|
Też myślę ze osiągnął swój cel. Drazniło mnie to, że tak mu łatwo poszło z Xeną. Ale wydaje się że gościowi zależało i nie wiem czemu zwolnił. To nie było aż tak poważne, raczej taki rodzaj gierki ale mogło potoczyć sie inaczej. Mógł tą gierkę poprowadzić do końca i finito byłoby ciekawsze. Moim zdaniem Xena poszłaby na całość; bo było to takie bez ciągnących się za soba konsekwencji, nieporozumień i zbędnego gadania. Takie "siup" było miło i do widzenia
edit:
a swoją droga to pewnie przypominał Xenie Autoliktusa i to mu dało klika punktów
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach
|
|
|