| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 26 02 2006, 5:15 Temat postu: LL & Roc/ ogólnie
|
 |
|
Nie wiem czy to dobre miejsce ale chyba dobre
Nie jest dla mnie szczególnie ważne ich życie prywatne itp ale Lucy jestem rozczarowany
Jak słysze czy czytam o niej jak to razem z mężem gotuje zupke i inne tego typu rzeczy to mnie mdli. Nie oczekuję od niej- chyba nikt z nas tego nie oczekuje- żeby prywatnie była taka harda jak Xena ale mogłaby przejąć od niej odrobine ikry. Mogłaby być bardziej skandaliczna albo coś co ją jakoś wyróżni, podkreśli itp bo za chwile normalnie przestane ją lubić. Nie musi zaraz robić wybryków jak powiedzmy madonna ale niech da jakieś oznaki życia. Całe szczęście że Roc przejęła na siebię część tego "brzemienia" hehe i coś tam robi. Niby to mały skandalik ale zawsze dobre i to.
A to wszystko co napisałem to jest wstępem do tego o co mi chodzi naprawdę
Ciekawe czy grając "te" sceny gdy tak na siebie patrzą i mają takie ognie w oczach; albo gdy mają w bardziej dosadny sposób okazać pewne rzyczy itp. Ciekawe czy nie maja przypadkiem na to ochoty...
Bo jak oglądam któryś raz niektóre sceny to nie wieże, że którejś z nich nie przyszły do głowy "takie" myśli Nie wszystko można od tak zagrać w sposób tak przekonujący. Jestem na 100% pewny, że "jeśli nie były, to były blisko" i chyba wiadomo o co chodzi 
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 26 02 2006, 16:26 Temat postu:
|
 |
|
A mnie sie podoba, ze jest lepsza w zyciu od Xeny, ma normalne zycie i nie stara sie na sile robic z siebie skandalizujacej gwiazdki amerykanskiej popkultury. Takie glupoty niech sobie stosuja Britney czy inne i ostatecznie ta ROC. A przez to, ze nie interesuje cie zycie zycie prywatne, to zupelnie nie wiesz co ona potrfila zrobic poza ekranem. A w jej przypadku to w 90% nie jest pic na wode i pokazuje, ze mozna byc bohaterem wcale nie piorac wszystkich po zebach.
Ale mam troche zal do niej za to co mowila o fanach, o smierci Xeny oraz o to, ze obecnie zupelnie sie juz nie przejmuje losami serialiu i filmu na podstawie niego. No, ale przeciez nie oczekuje od niej, ze bedzie zakrecona na punkcie XWP, kochac to nad zycie i nie usilowac ostro zerwac z wizerunkiem. I tak dobrze, ze jej nieznawidzila po graniu tego dzien w dzien po 12 godzin przez 6 lat <g>.
Jako kobiete w zyciu i na ekranie zdecydowanie wole ja niz ROC, chociaz ROC jest lepsza aktorka od niej.
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 26 02 2006, 21:07 Temat postu:
|
 |
|
Ja tam nie wiem, nie znam się i nie oczekuje że będzie robiła na pokaz różne głupoty ale niech pokaże że ma odrobinę ikry. W serialu takie ognie jej szły z oczu, czasem samej miny można było się wystraszyć a w życiu prywatnym jest taka "marna". Co ona teraz robi? Gotuje obiadki? Wozi przygrube dzieci do przedszkola a potem na zakupy? Dobra skończę bo jeszcze napiszę coś nie miłego
Ps ale niech ona teraz nie śmie wziąć czakramu do ręki bo jej ta ręka uschnie 
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 27 02 2006, 22:33 Temat postu:
|
 |
|
| R napisał: |
Jako kobiete w zyciu i na ekranie zdecydowanie wole ja niz ROC, chociaz ROC jest lepsza aktorka od niej. |
Dlaczego tak uwazasz R 
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 27 02 2006, 23:11 Temat postu:
|
 |
|
Pewnie dlatego, że Roc dość przekonująco grała niewinną kobietkę. Ale jak wyszła z tego kokonu jako Hope i powiedziała "Hello mother" juz wtedy wiedziałem że w niej siedzi jakieś licho i że ma "potencjał"
PS ma ktoś może mp3 lub wav z tym hello mother?
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 28 02 2006, 17:16 Temat postu:
|
 |
|
Wiesz,faktycznie tak to wtedy zagrala ze az sie przesytraszylam i osobiscie nie chcialabym miec z nia do czynienia .Ten jej wzrok,przepity...yyy zachrypniety glos i cala jej postawa...
link
w pewnym momencie zastanawialam sie czy to nie jej dublerka,bo przeciez ta Gabby/ROC by nie mogla TAKzagrac zlej postaci!Mialam watpliwosci bo nie moglam uwierzyc ze ppo tylu odcinkach dobra G jest ta zla G..wlasciwie to hope,ale twarz...wlasnie!TA twarz!
zamaskowałem ten link bo jego długość strasznie rozwalała forum. gostek_
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 28 02 2006, 17:22 Temat postu:
|
 |
|
Wiesz,faktycznie tak to wtedy zagrala ze az sie przestraszylam i osobiscie nie chcialabym miec z nia do czynienia .Ten jej wzrok,glos przepity...yyy zachrypniety i cala jej postawa...
w pewnym momencie zastanawialam sie czy to nie jej dublerka,bo przeciez ta Gabby/ROC by nie mogla TAKzagrac zlej postaci!Mialam watpliwosci bo nie moglam uwierzyc ze po tylu odcinkach dobra ROC jest ta zla G..wlasciwie to hope,ale twarz...wlasnie!TA twarz! http://s33.yousendit.com/d.aspx?id=1G2T99R46ZUEX3PIPCMFOVKHR6
[img][/img]
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
|