| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
dewi Gość
|
Wysłany: 09 02 2006, 23:12 Temat postu: Ankieta - szalone teorie
|
 |
|
W "Maternal Instincts" Gabriela po otruciu Hope zamierzala tez skosztowac trucizny, ale w ostatniej chwili zmienila zdanie.
Dlaczego? (wersja mniej powazna)
1. Przerazil ja wyglad cieczy znajdujacej sie w bukłaku. Pomyslala ze znajdzie cos mniej obrzydliwego pozniej.
2. Obawiala sie, ze Xena, ktora byla bardzo wscekla, nie urzadzi wlasciwego pochowku Hope.
3. Przypomniala sobie, ze zawsze chciala sprawdzic jak to jest byc krolowa, a teraz Xena na pewno nie bedzie jej od tego odciagac.
4. Postanowila wykorzystac powiedzenie : "sypiajac z wrogiem"
Jakies inne pomysly?
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 10 02 2006, 1:22 Temat postu:
|
 |
|
Nie chciała wypić trucizny bo mogłoby jej zaszkodzic i jeszcze by umarła...
Po śmierci ciało sztywnieje a ona tego nie lubi...
Ech byłoby szkoda stracić to becikowe
Chciałaby przed śmiercią pobawić sie jeszcze swoimi zwojami...
Umierała juz tyle razy że jej się znudziło 
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek__ Gość
|
Wysłany: 10 02 2006, 22:38 Temat postu:
|
 |
|
nie miała powodu do wypicia trucizny bo nie zrobiła nic aż tak złego, żeby musieć to zrobić
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 11 02 2006, 10:45 Temat postu:
|
 |
|
Bo "zupa" byla za słona 
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 11 02 2006, 22:06 Temat postu:
|
 |
|
A mi się zdaje, że Gabriela była wolna i że spadł z niej spory ciężar. To co Xena myślała czy mogłaby zrobić było wtedy nieistotne dla G. Sięgnięcie po trucizne było niechcianym odruchem
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 13 02 2006, 14:59 Temat postu:
|
 |
|
A ja powiem tak.Wydaje mi sie ze z chwila checi lykniecia trucizny dotarlo do niej co tak naprawde chce uczynic.Nie myslala jak zbuntowana nastolatka,byla juz dosc dorosla kobieta wiec miala inny tok myslenia.Zrozumiala ze nie warto siebie zabijac,ma przeciez Xene ktora ja kocha i nie mogla by jej tego zrobic.Moze rozsadek wzial gore.Cos ja uswiadomilo,jakis niepodwazalny argument,co naklonilo ja do checi dalszego zycia...ale czy ta motywacja byla milosc?Chec pokazania,ze jesli sie zabije, to zlo zwyciezy i tak nie bedzie pozytku z jej badz czyjejs smierci("Who's Ghurkan?") i moze to bylo jedna z niewielu motywacji.Powiedzialabym nawet, ze podnoszac buklak z trucizna bylo nie przemyslanym ruchem i bedac juz gotowa zaczerpnac lyk, a zabraklo trutki,niespodziwanie olsnilo ja...
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
dewi Gość
|
Wysłany: 13 02 2006, 20:11 Temat postu:
|
 |
|
Zabic sie raczej chciala dlatego, ze stracila i dziecko i Xene. Wydaje mi sie ze powstrzymalo ja raczej poczucie winy. Czula sie odpowiedzialna za wszystkie wydarzenia, za to co zrobila Nadzieja, za cierpienie Xeny itp.Wieksza kara dla niej bylo zycie z pamiecia o tym co zrobila niz szybki koniec.
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 13 02 2006, 21:02 Temat postu:
|
 |
|
| Cytat: | | Nie myslala jak zbuntowana nastolatka |
Zapachniało mi to Tarą, czyli charakterem którego nie cierpię i nie znosze.
Gabriela na pewno miała poczucie winy. W końcu chodziło o jej córkę; złą i morderczą ale wtedy była pod postacią dziecka i strata była tym bardziej wielka i bolesna. Myśle jednak że wtedy nie myślała o Xenie i X była poza planem. Obie straciły dziecko i przeżywały to oddzielnie. Potem ze sobą walczyły dla wyładowania ale to już po za tematem.
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 14 02 2006, 14:58 Temat postu:
|
 |
|
Xena byla wtenczas calkowicie na drugim miejscu.Corka to corka,dziecko ktoe bylo noszone w jej brzuchu.Tego sie nie a opisac,wiez jaka nawiazuje sie miedzy matka jej dzieckiem to jest cos nie do opisania,dlatego nawet gdyby Hope byla ta najgorsza, Gabriella i tak by zawsze czula do niej jakas czastke milosci,sentyment i nawet by tego Xena nie zmienila.
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
|