gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 01 02 2006, 7:34 Temat postu: hierarchia bogów/demonów itp
|
 |
|
Na przykładzie Mefisto. Sięgnął po władzę dopiero po śmierci bogów greckich a jego moc przecież jest im równa. Wydaje się, że nie musiał się ich obawiać tylko normalnie z nimi walczyć bez zakładania z góry, że jest skazany na porażkę.
To jest kwestią hierarchii? np: bogowie, za nimi furie, pomniejsze demony itp... a gdzie tu miejsce dla Mefisto? bo na pewno nie jest w "pomniejszych demonach".
Pokazał się w Grecji i wydaje się że to cały czas było jego miejsce, inaczej niż w przypadku Dahaka. On jest z innej bajki. Tzn może i z tej samej ale innego worka: inna religia, świat itp, i w serialu nie byli w tej samej randze.
A do tego warto jeszcze dodać, że Aniołowie rypali jakichś tam bogów greckich a przed Mefisto czuli raczej respekt, co też troszkę nie pasuje do tej "hierarchii" bo oznacza, że nie musiał się greckich bóstw w ogóle obawiać. To znowu go zbliża do Dahaka ale :ranga" też nie pasuje. Może to też kwestia ciała którego Mefisto nie miał ale i bez niego przecież miał duży wpływ na świat zewnętrzny.
Albo ci bogowie greccy byli taką zbieraniną tchórzy o wątpliwych mocach, że każdy nawet cienki demon jest w stanie im zaszkodzić, albo ja nic nie kumkam
No wiem, wyrażam się nie jasno ale jest tak:
Wszystko było ładnie cacy gdy rządzili bogowie, Xena ich wybiła to po władze sięgają furie. Furie też giną to dopiero sie pokazuje Mefisto i potem Dahak. Nie wiem czemu Ci dwaj ostatni czekali tak długo; przecież ich moce były większe 
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|