| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł Gość
|
Wysłany: 28 11 2005, 1:52 Temat postu: Behindy serialowe, czyli XWP od zaplecza
|
 |
|
Behind the Scenes, po polskiemu Behindy, bardzo niegramatycznie, ale tak się przyjęło w fandomie nazywać wszelkie ciekawostki nie tylko z planu filmowego, czyli kręcenia XWP, ale także związane z aktorami, kulisami powmysłow, scenariuszy, wypowiedzi na temat serialu.
Przenoszę tutaj wątek, żeby inni mogli też w nim wziąć udział na egościńcu.
Gostek skąd masz takie info o jakimś raku???
Oficjalna wersja była taka, że aktorka miała grypę i nie mogła przybyć do NZ, nieoficjalna, że w tym czasie ostro romansowała R Geerem i nie miała czasu ani ochoty na głupoty. A trzecia wersja czytana między wierszami to taka, że żadna z amerykańskich aktorek, którym zaproponowano tę rolę, nie chciała wybyć na parę lat do jakiegoś dzikiego kraju na końcu świata (gdzie pewnie nosorożce i lwy polują na filmowe laski ) z daleka od USA i ichniej branży filmowej. Tak więc szukały wszelkich możliwych wymówek, żeby tylko nie zostać Xeną. I pewnie niektóre później żałowały
Vanessa jest raczej znana z sesrialu Dziewczyna z komputera, który i u nas był ostro nadawany kiedyś tam.
Z innych kandydatek to aktorka, która zagrała potem w serialu Valescę oraz Kim Delaney. Innych nie pamiętam teraz, ale LL była 6 w kolejce do roli, a wygrała ją także dzięki uporowi Taperta i jego fiołowi na jej punkcie
Przepraszam za kobylaste obrazki - pozmniejszane są, ale jeszcze mniejsze to by nie było widać szczegółów twarzy.
, , ,
a tutaj fabularny pierwowzór postaci Xeny, czyli Narzeczona o Białych Włosach:

_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
gostek_ Gość
|
Wysłany: 28 11 2005, 13:33 Temat postu:
|
 |
|
O tym raku wyczytałem gdzieś na jakimś polskim forum, szukając jakiegoś info o Xenie. Jeden z wielbicieli Vanessy wypowiedział się właśnie, że miała ona zagrać w Xenie tylko wykryto u niej raka. Nie wiem czy to nie było moim błędem powyływać się na info, które nie było żadnym pewnikiem.
A z tego co pamiętam kolejną kandydatką była Angelina Jolie.
pzdr
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 28 11 2005, 22:21 Temat postu:
|
 |
|
No pewnie, lepiej po latach zaslaniac sie powazna choroba niz przyznac, ze sie nie docenilo potencjalu postaci i wolalo uganiac za hollywoodzkim amantem.
Nigdzie, w zadnej ksiazce, na zadnej liczacej sie stronie xenowej, slynacych z rzetelnosci informacji, w zadnym oficjalnym magazynie nie spotkalam sie z taka wersja jak podales.
Byc moze z tym rakiem to prawda - ze cos wykryli u niej po jakims czasie od zaczecia krecenia xwp - ale nie sadze, ze to wlasnie byla przyczyna rezygnacji z roli.
Co do Joli, to chyba jakas okropna plota. Z jednej strony wtedy ona byla malo znana, a z drugiej miala plecy co czynilo ja zbyt droga na taki projekt...
I miala bardzo krotkie wlosy
Myslisz, ze dalaby sie przefarbowac na blond?
Hmm no i wiek... Naprawde sadzisz, ze wzieliby do roli Xeny 20?
LL miala 27... I generalnie przyjelo sie oceniac wiek Xeny na ok 30... Jakos nie potrafie sobie wyobrazic Xeny takiej malolaty 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 29 11 2005, 1:22 Temat postu:
|
 |
|
| Cytat: | | Naprawde sadzisz, ze wzieliby do roli Xeny 20? |
Tak naprawe nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Dla mnie Xena to nie LL tylko Xena, Tak samo jest z Gabrielą i całym tym światkiem. Z wzięciem do roli 20 letniej Angeliki Jolie nie jest chyba jakimś duzym absurdem? Na początku kręcenia serialu chyba nie do końca wiadomo było w jaką stronę on pójdzie. Z 20tką w głównej roli serial pewnie wyglądałby zypełnie inaczej. Inne przygody, może nawet inna Gabriela- tez młodsza i wyszłoby Xenowe Power Rangers hehe.
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 04 12 2005, 0:41 Temat postu:
|
 |
|
No widzisz, sam sobie odpowiedizales, ze ot nie bylaby juz TA Xena
Z ta Joli to sadze, ze to jednak jakas zupelna plota. Nie wierze, ze w ogole brali ja pod uwage albo w ogole aktorke w takim wieku.
Kandydatki na Xene to tak miedzy 27 a 34 wiekowo.
Od LL mlodsza byla tylko Melinda Clarke i to tylko o rok (w 1995). Z behindow nigdzie nie wynikalo, ze przy tworzeniu postaci chcieli duzo mlodsza. Generalnie evil Xena to dziewczyna 18 letnia (to potwierdzaja scenarzysci, Tapert i Culivan w wywiadach), wiec ten winters later nie mogla byc 20 . A Gabriela wg Searsa, ktory ja wymyslil miala miec 16-18 lat kiedy wyruszyla z Xena.
Xena od poczatku miala byc "kobieta z przeszloscia, po przejsciach". Nie mogla byc gowniara, nawet jesli w czasach starozytnych 20 lat to wiek podeszly
Tapert i inni mysla jednak kategoriami wspolczesnymi i 10-15 to jednak dla nich dziecko, a nie kobieta walczaca na morzach i oceanach, rozbjajaca sie z armiami po swiecie itp, chociaz taka Kleopatra byla i owszem
Ponadto na jej pomysl wpadl po obejrzeniu Red Sonji - nijak RS nie jest nastoletnia wojowniczka, wlasnie tam pokazuja jak jako dziecko przechodzi szkolenie, a na szlak wyjezdza jako dorosla i dojrzala choc mloda.
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 04 12 2005, 0:51 Temat postu:
|
 |
|
| Cytat: | | A Gabriela wg Searsa, ktory ja wymyslil miala miec 16-18 lat kiedy wyruszyla z Xena. |
uuu to byłaby klapa. Xena nie miałaby toważyszki, tylko za przeproszeniem smarkulę do wychowywania. To że Xena miała być odrazu taką złą z "przeszłością" to była raczej oczywiste, zwłaszcza po występach w Herculesie. A ta Angelika Julie to jak widać pomyłka- i dobrze bo jej nie lubię heh
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 04 12 2005, 1:35 Temat postu:
|
 |
|
...
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 04 12 2005, 12:18 Temat postu:
|
 |
|
heh i czego tu sie czlowiek moze dowiedziec 
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 09 02 2006, 20:48 Temat postu:
|
 |
|
R ta Melinda o której napisałaś wyżej, to ta sama kobitka co na tych fotkach?

_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aniabyczek
Dołączył: 11 Paź 2005 Napisane posty: 132
View this character
|
Wysłany: 11 02 2006, 10:43 Temat postu:
|
 |
|
Przeciez ona wyglada jak sex-bomba-wojowniczka .Bueee...,przeciez w akcji ratujac Gabby, to klatą by zachlastala komary na plecach.
To by byla jedna wielka pomylka biorac taka aktorke! 
_________________ zapraszam do wspolnej korespondencji ze mna moj nr gg:4065848 _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
dewi Gość
|
Wysłany: 11 02 2006, 15:50 Temat postu:
|
 |
|
| gostek_ napisał: | R ta Melinda o której napisałaś wyżej, to ta sama kobitka co na tych fotkach?
|
Melinda Clarke to ta, co zagrała Velaske, wystapiła też m.in. w Najemnikach.
Tu wiecej jej zdjec: Melinda
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 11 02 2006, 19:45 Temat postu:
|
 |
|
Te powyższe fotki były opisane jako "Melinda Xena" i tak pomyślałem że mogło chodzić o tamtą kandydatkę.
Melinda Clarke (dzięki za link) to znam ją ze słabszych seriali i całe szczęście, że nie zagrała Xeny.
Teraz nastała jakas dziwna moda na wojowniczki bo nawet J. Lopez ma takie foteczki. Tylko nawet pomimo jej urody to zdjęcie nie wygląda ciekawie.
fotka
i takie małe ps. Podejrzewam że gdyby jednak Xene zagrała bardziej kasowa i znana aktorka to doczekalibysmy się jakiejś kontynuacji
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aga



Dołączył: 13 Lis 2005 Napisane posty: 273
|
Wysłany: 12 02 2006, 19:38 Temat postu:
|
 |
|
Zgadzam się z Tobą gostek, zdjęcie nie wygląda ciekawie. JL także... zresztą jak zawsze, hehe. Jej nie pomoże nawet strój wojowniczki.
No, a ja nie jestem taka pewna co do kontynuacji z bardziej znaną i kasową aktorką. Po tylu latach grania tej samej postaci, każdemu może się znudzić i tak się zdarza najczęściej, że serial się ciągnie przez kilka sezonów (5-10 lat), a potem wszyscy aktorzy już patrzeć na siebie nie mogą. Podobnie było z serialem "The X-Files". Ci ludzie mieli już siebie serdecznie dosyć i skończyło się tak, jak się skończyło (ale słyszałam, że prace nad serialem mają być wznowione ).
Jednak nie jestem pewna czy bardziej kasowa aktorka miałaby na to jakiś wpływ i czy to ma jakieś znaczenie?
Kurczę, zupełnie nie mogę sobie wyobrazić innej aktorki w roli Xeny.
A ta kobitka z fotek powyżej raczej nadawałaby się do jakiegoś filmu pokroju "od 18 lat"
I w zupełności zgadzam się tu z Anią.
TO BYŁABY OLBRZYMIA POMYŁKA Z TAKĄ AKTORKĄ!!!

_________________ Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aga



Dołączył: 13 Lis 2005 Napisane posty: 273
|
Wysłany: 12 02 2006, 19:48 Temat postu:
|
 |
|
Hmmm, zapomniałam
Kim Delaney jako Xena, to jeszcze by przeszła, ale cała reszta zdecydownie NIE!!!
_________________ Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|